Dokładnie rok (czerwiec 2008) przed wprowadzeniem przez Google usługi Google Translator Toolkit (czerwiec 2009) miałem identyczny pomysł na projekt, który wynikał z moich doświadczeń z tłumaczeniem i z chęci utworzenia systemu do tłumaczenia dokumentacji technicznych online (w tym konkretnym przypadku na potrzeby tłumaczenia książki o Django). Mój projekt (nazwany roboczo Transworld) nie wyszedł zanadto poza fazę zbierania wymagań i decydowania na czym to postawić. Osobom lubiącym teorie spiskowe dodam, że opis systemu znajdował się na Google Docs i z pewnością został przez pracowników giganta przeczytany, a że realizacja zajęła im aż rok - może znaleźli dokument nieco później ;)
Niektóre szczegóły systemu GTT nie są takie, jakie miałem we własnym zamyśle (miałem bardziej konkretne wytyczne po doświadczeniach z wydawnictwem), ale mimo wszystko podobne. Jeszcze większa zbieżność dotyczy wykorzystania systemu Google Translate (sam planowałem użyć dostępnego API do uzyskania tłumaczenia maszynowego). w GTT jest to oczywiście posunięte dalej. Kolejny aspekt to wykorzystana infrastruktura - prawie identyczna (bo planowałem postawić to na Google App Engine). Nawet system GUI to ta sama broszka - GWT w Google i Pyjamas (odpowiednik GWT, ale pisze się w Pythonie) dla Transworld. Przyznam się, że miałem nawet punkt "Prostota wyglądu w stylu Google".
Po przeczytaniu informacji o GTT cieszę się podwójnie. To budujące, jak ktoś sporo później niezależnie realizuje podobny pomysł pokrywający się w 80% z moją ideą (gdyby odrzucić część komercyjną Transworld to nawet 95%). Druga radość to jednak ta, że nie pociągnąłem projektu dalej, bo wkrótce zostałbym (tym bardziej, że miałem to realizować na infrastrukturze Google) przejechany przez walec z napisem Google - zbyt podobne pomysły, bym tu miał szansę.
Google Translator Toolkit nie jest jeszcze dopracowany do końca (tłumaczenie tylko z angielskiego), ale ma ogromną zaletę, z której korzysta tłumacz i Google: ogromną bazę zdaniową, która będzie tylko rosła i rosła. Poprawi to jakość tłumaczenia maszynowego, co jest celem dla obu wymienionych.
PS. Czyżby cza zacząć tłumaczyć The Django Book 2.0 na nowej platformie? Powinna się naprawdę sprawdzić przy tłumaczeniu grupowym, czego wszystkim życzę!
3 komentarze: